22.1 C
Warszawa

Konferencja „Moja historia z polonikiem”

W dniu 20.01.2024 r. w gmachu Cechu Złotników, Zegarmistrzów, Grawerów, Brązowników i Optyków m.st. Warszawy przy ul. Piekarskiej 20 odbyła się pierwsza konferencja zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Zegarmistrzowskie.

Piotr Łukasiński, prezez PTZ opowiada o Polonikach
Piotr Łukasiński, prezez PTZ opowiada o Polonikach

Tematem przewodnim wydarzenia było zagadnienie poloników. Wydarzenie poprzedzono konkursem „Moja historia z polonikiem”. Prezentacja wybranych zgłoszonych czasomierzy pozwoliła na wybór przez internautów najbardziej interesującego obiektu, a zwycięzca otrzymał nagrodę w postaci zegarka kieszonkowego marki „Omega”, sygnowanego przez działającego w pierwszej połowie XX wieku zegarmistrza Jana Grabaua z Warszawy.

Zwycięzca konkursu "Moja historia z polonikiem" odbiera nagrodę
Zwycięzca konkursu „Moja historia z polonikiem” odbiera nagrodę

Merytoryczna część wydarzenia orbitowała wokół zagadnień związanych z działalnością zegarmistrzów na terenach Polski współczesnej i należących do niej w przeszłości. W pierwszej kolejności w formie otwartej debaty poruszona została kwestia zdefiniowania, czym jest polonik, a także dlaczego nie każdy polonik nazwać można polskim zegarem. W dalszej części wydarzenia przedstawione zostały przykłady działalności na gruncie zegarmistrzostwa osób, które w sposób szczególny wpisały się w dzieje zawodu. W trakcie wydarzenia zaprezentowano sylwetki i dokonania takich postaci, jak producent zegarów Franciszek Schubert z Warszawy, autor pierwszego polskiego podręcznika o zegarmistrzostwie Andrzej Masłowski z Poznania, czy założyciel fabryki zegarów wieżowych w Krośnie Michał Mięsowicz. W trakcie konferencji miała miejsce także prezentacja dotycząca osiągnięć polskiego przemysłu zegarmistrzowskiego w okresie powojennym, jak również przywrócono pamięć o polskich twórcach zegarów wieżowych pochodzących spoza Mazowsza, działających po II wojnie światowej.

Jan Szymański opowiada o polskich zegarach

W wydarzeniu uczestniczyło około 50 osób. Zadowalająca frekwencja, mając na uwadze bardzo niszowy temat, pozwala patrzeć z optymizmem w przyszłość. Polskie Towarzystwo Zegarmistrzowskie wyraża nadzieję, że cyklicznie organizowane podobne wydarzenia o charakterze popularno-naukowym pozwolą na wymianę wiedzy pomiędzy zegarmistrzami i innymi znawcami tej dziedziny sztuki, a także przyczynią się do szerokiego promowania zegarmistrzostwa w Polsce.

zdjęcia: Janek Łukasiński

Podziel się tym artykułem!

Najnowsze artykuły